Jeżeli tylko możesz to zjaw się na naszych spotkaniach osobiście, weź ze sobą rodzinę i nie zapomnij zawiadomić przyjaciół

20.09.2019 (piątek ) godz.19:30 Tomek Wachnowski

PDF Drukuj Email

Tym razem będziemy mieli przyjemność gościć i to w dodatku po raz pierwszy na naszej skromnej scenie znanego barda Tomka Wachnowskiego.

Tomek od 35 lat występuje z powodzeniem na wielu scenach i chyba najwyższy czas żeby pojawił sie także w Leśniczówce.

oto co pisze o sobie :

Tomek Wachnowski

"W tym roku mija 35 lat moich zmagań z piosenką autorską. Zaczęło się wszystko w orwellowskim 1984 roku. Zaczynałem wtedy na festiwalach najważniejszych i najbardziej reprezentatywnych w naszym kraju. Pamiętam Festiwal OPPA w Warszawie, Studencki Festiwal Piosenki w Krakowie, legendarny Festiwal FAMA w Świnoujściu, "Śpiewajmy Poezję" w Olsztynie czy Koncerty Krainy Łagodności w Opolu.

Trzy lata później miał miejsce mój debiut fonograficzny na składankowej płycie „Dla bliskich i dalekich”. Tam wśród zacnego grona wykonawców, że wspomnę tylko takie nazwiska jak; Bałtroczyk, Bukartyk, Czyżykiewicz, znalazłem się z moją piosenką „Nie będziesz”.

Po latach zamieścił ją na swojej płycie Marek Dyjak. Moje piosenki śpiewali Grażyna Auguścik, Anna Gadt, Lora Szafran, Kasia Stankiewicz, Iwona Loranc, Jose Cura, Marcin Daniec, Robert Kasprzycki, Szymon Zychowicz…

Były festiwale, płyty, nagrody… W 1999 roku, na Festiwalu w Opolu zdobyłem II nagrodę ośrodków TV w koncercie "Premiery" piosenką „Byłoby miło”. Z wielkiego ekranu rozbrzmiewała moja wersja piosenki „Ona nie widzi mnie” z hitowego obrazu Asterix i Obelix kontra Cezar czy "Znaki na niebie" z filmu "Ławeczka". Wydałem 8 płyt, w tym 6 autorskich. Moje piosenki mozna znależć na wielu składankach; "Krainy łagodności", "Gitarą i Piórem", "Koncert najskrytszych marzeń", "Nohavica zaśpiewany" i innych.

Mija 35 lat... Nadal jestem aktywny, przemierzam Polskę wzdłuż i wszerz z gitarą. Goszczę w miejscach niezwykłych, gdyż każde spotkanie z publicznością jest dla mnie magiczne. Mam wierną grupę słuchaczy, ale też nieustannie, dzięki koncertom i płytom, pozyskuję nowe wrażliwe uszy dla moich słów i dźwięków.

 

 

Zapraszam serdecznie jak zwykle naprawdę warto zatem do zobaczenia

MAREK